I want to make a memory...

Sunday, August 29, 2010

***

Mam jakieś dziwne uczucie:
Jakbym nie czuła gruntu pod nogami.
Lecę … w dół…
Patrzę przed siebie i nie widzę celu.
Jestem zamknięta w jakiejś przestrzeni…
Ach, to czas!
Tak długo się ciągnący
Kiedy na coś czekasz
I tak szybko mijający
Gdy cieszysz się życiem.

Tuesday, August 17, 2010

***

Człowiek jest słaby
Ugina się na każdy powiew losu
Dlatego potrzebuje kogoś przy sobie
Bo razem uginać się - weselej.

Tuesday, August 10, 2010

Dialog

- Dlaczego ludzie szukają daleko
tych, którzy są tuż obok
uśmiechnięci, z otwartymi ramionami
i zawsze gotowi cię przyjąć i pocieszyć?
- Bo miłość jest ślepa…

 
 
Jutrzenka, 11/2007

Monday, August 9, 2010

Preferencje

W nawiązaniu do Wisławy Szymborskiej…



Wolę słońce
to znaczy świt od zmroku
ale wolę zmrok dnia
od zmroku czyjegoś życia
wolę koniec choroby
od jej początku
to znaczy nadzieję od rozpaczy
wolę szczeniaki
wolę otwarte okno
z życzliwie kołyszącymi się firankami we wzory
wolę bezpieczny parter
od niestabilnego piętra
wolę szczęśliwy powrót
od szczęśliwego odjazdu
wolę żałować tego, co się zrobiło
od tego co się zrobić mogło
wolę szczęśliwy koniec
od szczęśliwego początku.

Jutrzenka, 11/2007

Saturday, August 7, 2010

Początki

Moja przygoda z poezją rozpoczęła się kilka dobrych lat temu, kiedy zdałam na studia do Polski. Na tak zwanym „roku zerowym”, na lekcji z języka polskiego otrzymaliśmy jako zadanie domowe napisanie własnego wierszyka na wzór wiersza Wisławy Szymborskiej „Możliwości”. Tak powstał mój pierwszy wiersz „Preferencje”. Wkrótce potem napisałam jeszcze parę wierszy, a potem nastąpiła długa przerwa w mojej twórczości. Wtedy nawet nie myślałam o tym, że kiedyś ujrzy światło dzienne mój własny tomik poezji…

Rok temu rozmawiałyśmy w redakcji z Panią redaktor naczelną Jutrzenki Heleną Usową o konkursach, informacja o których przysyłana jest do redakcji. Wśród nich był także I Konkurs dla Autorów Tomików Poezji Polskiej organizowany przez Fundację Młodej Polonii w Warszawie. Wtedy Pani Helena zachęciła mnie, żebym napisała jeszcze kilka wierszy, żebyśmy mogły wydać mały tomik i wysłać go na konkurs. Tak się wtedy tym przejęłam, że jeszcze tego samego wieczoru napisałam kolejne cztery wiersze. Nazwa tomiku wywodzi się z tego faktu, że zarówno mój pierwszy wiersz „Preferencje”, jak i pozostałe napisane zostały „na zamówienie”. Pierwszy jako – zadanie domowe, a reszta – na potrzeby konkursu.

W marcu 2009 roku w Bielcach (Mołdawia) został wydany mój pierwszy tomik „Wiersze na zamówienie” i wysłany do Warszawy na konkurs. Jak się później okazało, zajął on miejsce pierwsze w kategorii wiekowej od 18 lat.
Moje wiersze mówią o życiu, o rzeczach prostych i na tyle oczywistych, że nie zastanawiamy się nad nimi na co dzień. W większości są oparte o moje własne przeżycia i emocje, opisują sytuacje, w których bywałam. Jednak myślę, że po ich przeczytaniu, każdy będzie mógł powiedzieć, że też kiedyś o tym myślał bądź znalazł się w podobnej sytuacji. Źródłem inspiracji są moi znajomi, przyjaciele oraz ogólnie otoczenie. Czasami swoimi uczynkami czy wypowiedziami budzą we mnie różne myśli, które później układają się w wiersze. A czasem, jadąc w autobusie, siedząc w pracy, idąc po ulicy zanurzam się we własnych myślach i znajduję w ich zakamarkach ciekawe, moim zdaniem, tematy na kolejne wiersze.